Dlaczego ja TU jestem?
Podziele się tutaj z tobą moim sekretem na wporwadzenie spokoju do swojego życia i opowiem jak to się u mnie wszystko zaczęło


Dlaczego ja TU jestem?


Bo od lat szukałam drogi do siebie. Do tego kim naprawdę jestem i jaką ścieżką powinnam iść, by czuć, że niczego w życiu nie udaję.
Przeczytałam dziesiątki książek, wysłuchałam setek wykładów, ukończyłam kilka kursów, wzięłam udział w wielu warsztatach. Tysiące razy wyszłam ze swojej strefy komfortu w imię samorozwoju.
I co mi to dało? Więcej presji, żalu, łez i tego przytłaczającego poczucia, że coś jest ze mną nie tak, bo emocjonalnie czuję, że nadal jestem w tym samym miejscu, a przecież tak się napracowałam, że wszystko „powinno” być już dokładnie takie jak chciałam. Ale nie było ani trochę…
I w takim właśnie momencie życia odkryłam prawdę, której wcześniej nie byłam świadoma - o moim szczęściu decyduje to, w co wierzy mój umysł i co czuje mój układ nerwowy. Dziś, jako certyfikowana trenerka oddechu, miłośniczka teorii poliwagalnej i wielka pasjonatka systemu Human Design wiem, że codziennie chcę przywracać ludziom wiarę we własną moc sprawczą. Inspirować ich do zmian na lepsze. I TOWARZYSZYĆ im w tych często przełomowych momentach życia...


Od lat słyszałam od wielu (szczególnie nieznajomych), że lubią mnie słuchać.
Że jest w moim głosie coś, co uspokaja. Daje poczucie bezpieczeństwa. Przynosi ulgę.
Ale dopiero po 40 urodzinach (i wielu życiowych zakrętach) znalazłam w sobie dojrzałość, by spojrzeć na ten fakt nie jak na powtarzający się komplement, a swoją wewnętrzną moc.
Jak mi się to udało? Przeczytałam dziesiątki książek, wysłuchałam setek wykładów, ukończyłam kilka kursów, wzięłam udział w wielu warsztatach. Tysiące razy wyszłam ze swojej strefy komfortu w imię samorozwoju i zrozumiałam, że...chcę dawać ludziom coś zupełnie przeciwnego.
Zamiast mówić Ci co i jak masz w sobie naprawiać, chcę Ci towarzyszyć w każdym stanie i sytuacji życiowej, byś wiedział, że cokolwiek teraz czujesz, to jest to w porządku.
TU nie stosuję żadnej konkretnej techniki relaksacji, medytacji, pracy terapeutycznej czy somatycznej. Wierzę, że spokój i poczucie bezpieczeństwa to nie coś, co trzeba „osiągnąć”, ale coś, czego można się uczyć doświadczać na nowo. Małymi krokami. Z pełną akceptacją siebie i sytuacji w danym momencie.
Masz w moim głosie życzliwego przyjaciela — kogoś, kto zawsze jest obok, wspiera i rozumie bez względu na wszystko. Bez ocen, bez narzucania. Ale z wielką uważnością.

Zostaw kontakt do siebie
© 2026 TuGłos All rights reserved.

Zostaw kontakt do siebie
© 2026 TuGłos All rights reserved.
Strona
Płatności
Regulamin strony
Polityka prywatności